Nietrzymanie moczu - dziecko

13

ID Pacjenta: 283

  • Objaw Inietrzymanie moczu
  • Objaw IIpomniejszony pęcherz
  • Zastosowane terapieFES, ETS
  • Wcześniejsze terapiefarmakoterapia

Pacjent (lat 10) został skierowany na badanie EMG dna miednicy przez urologa dziecięcego, z powodu nawracających stanów zapalnych pęcherza, nietrzymania moczu w dzień i w nocy.

Wieloletnie leczenie farmakologiczne ( od 5 r, zycia) nie przyniosło oczekiwanej poprawy, jedynie okresowe zmniejszenie objawów. Podobnie mało skuteczne, były stosowane (regularnie, przez kilka miesięcy) w szpitalu klinicznym ćwiczenia biofeedback, z elektrodami naklejanymi na skórę w kroczu (w okolicy odbytu).

Do badań EMG aktywności mięśni dna miednicy, wykonywanych w naszym gabinecie,

stosujemy w takich sytuacjach elektrodę aplikowaną do odbytu oraz elektrody samoprzylepne, aplikowane w obszarze mięśnia pośladkowego średniego, w celu monitorowania stopnia relaksacji pośladków w czasie skurczu.


 

Wizyta I, wrzesień 2013.

Obserwacja spoczynkowej czynności mięśni

 

w1o

 

Obserwujemy znacznie wzmożone napięcie mięśni dna miednicy i trudność (a właściwie niemożność) ich świadomej relaksacji. Zapis z mięśni pośladkowych (niebieski) wskazuje na ich prawidłową relaksację.

 

Czynność wysiłkowa

 

w1c

 

Wynik badania wskazuje na mierną aktywność mięśni dna miednicy w czasie próby wykonywania skurczu dowolnego (linia czerwona) oraz na brak zdolności do izolowanego napinania dna miednicy, bez zaciskania pośladków. Tu widać wyraźnie, że aktywność mm.pośladkowych (linia niebieska) jest w czasie skurczu większa niż mięśni dna miednicy!

W związku z tą sytuacją, wyjaśniono pacjentowi na czym polega prawidłowe napinanie mięśni dna miednicy i wykonano 3 x krotne ćwiczenia biofeedback z wykorzystaniem techniki ETS (połączenie EMG-biofeedbacku i elektrostymulacji).

 

Czynność wysiłkowa po ćwiczeniach w gabinecie

 

w1c2

Uzyskaliśmy znaczną poprawę zdolności do napinania mięśni dna miednicy oraz osłabienie aktywności mm. pośladkowych. Po takim przeszkoleniu, rodzice zakupili zestaw do domowej stymulacji dna miednicy, który zaprogramowaliśmy w oparciu o uzyskane wyniki badania EMG. Zalecono wykonywanie zabiegów w domu 5 – 6 x w tygodniu, po 15 – 20 minut ( do zmęczenia). Wizyta (pierwsza) trwała 2 godziny (wywiad, badania, ćwiczenia biofeedback, programowanie aparatu, przeszkolenie ze stosowania). Wizyty kontrolne trwają 45-60 min.

Czas potrzebny jest nie tylko na cele „techniczne”, ale na zbudowanie więzi, która pozwala lepiej zmotywować pacjenta do wykonywania terapii. Wyjaśnić mu jej cel i korzyści.

 

Wizyta II Listopad 2013

Obserwacja spoczynkowej czynności mięśni

 

w2o

 

Wartość napięcia spoczynkowego nadal znacznie powyżej normy (0,5-1,2µV), ale wyraźnie spadła zew średnio 11 µV w poprzednim badania do 7,5 µV obecnie. Terapia przynosi pożądane kierunek zmian.

 

Czynność wysiłkowa

 

w2c

 

W wyniku regularnych i poprawnie wykonywanych ćwiczeń, uzyskano znaczną poprawę stabilności skurczu oraz zdolność do poprawnego, izolowanego skurczu dna miednicy, bez napinania mm. pośladkowych. W zakresie objawów zgłaszanych przez pacjenta, poprawiła się kontrola nad wypełnieniem pęcherza, ustąpiło nietrzymanie moczu w nocy natomiast nadal pojawia się w dzień, chociaż rzadziej.

 

Wizyta III luty 2014

Obserwacja spoczynkowej czynności mięśni

 

w3o

 

Notowane aktualnie napięcie spoczynkowe jest w granicach normy. W przebiegu terapii uzyskano poprawę z wartości 11 µV na obecnie 1,2 µV, a więc 10-krotnie lepiej.

 

Czynność wysiłkowa

 

w3c

 

Czynność wysiłkowa uległa dalszej, znacznej poprawie. Wskaźnik MVC, reprezentatywny dla sprawności układu nerwowo-mięśniowego wzrósł z 27.5% notowanych na pierwszej wizycie do 66,2% obecnie. Objawowo- znacząco spadła skłonność do stanów zapalnych pęcherza, poprawiło się czucie stopnia wypełnienia pęcherza, co wpłynęło na to, że incydenty popuszczania moczu w dzień zdarzają się 2- 3 w tygodniu ( było kilka razy na dzień).Pacjent kontynuuje terapię, do całkowitego ustąpienia objawów.

 W omawianym przypadku mamy do czynienia z neurogenną komponentą zaburzeń. Pacjent był przebadany w klinice uniwersyteckiej przez specjalistę urologa. Wykluczono istnienie wad rozwojowych lub zmian anatomicznych w obrębie dolnych dróg moczowych. Wcześniejsze badania EMG dna miednicy i terapia EMG-biofeedback były wykonywane z elektrodami naklejanymi w kroczu. Powoduje to przekłamania zapisów, sczególnie u pacjentów, któzy nie potrafią napinać mięśni miednicy bez angażowania pośladków - a takich jest 90%. Aby uzyskać wiarygodne wyniki EMG, czynność mięśni dna miednicy musi być monitorowana z wykorzystaniem elektrody aplikowanej do odbytu. Terapia z elektrodą doodbytniczą pozwala na istotną poprawę czynnościową. Aplikowanie elektrod w kroczu, zaburza wyniki zapisów i uniemożliwia skuteczną naukę poprawnego wykonywania skurczów mięśni dna miednicy..

 

Aplikowanie elektrody do dobytu i terapia metodami elektrostymulacji jest całkowicie bezbolesna. Akceptują ją (nie płaczą) nawet kilkumiesięczne dzieci, poddawane zabiegom z powodu operacji zarośniętego odbytu. Dla odbudowy ( neuroregeneracji) i wzmocnienia (mielinizacji) szlaków nerwowych oraz ośrodkowych mechanizmów kontroli czynności pęcherza, niezbędne jest regularne, codzienne wykonywanie zabiegów, przez okres co najmniej kilku miesięcy. Regularnie dostarczane bodźce i dobrane prawidłowo w oparciu o badanie EMG parametry elektrostymulacji, pobudzają do czynności mięśnie i uruchamiają skomplikowane procesy aktywizujące czynniki wzrostowe w tkance mięśniowej oraz troficzne dla układu nerwowego (CNTF). Są to zjawiska fizjologiczne wymagające czasu.

Stopniowo, w miarę reinnerwacji i wzmacniania mięśni dna miednicy, należy wdrożyć trening pęcherza moczowego, który pozwoli na stopniową odbudowę prawidłowej pojemności cystometrycznej. O ile w trakcie leczenia, farmakoterapia może mieć działanie wspierające, osłabiające nasilenie objawów, to ma ona sens jedynie wtedy, kiedy nie ma nieprzyjemnych dla pacjenta działań ubocznych i równolegle prowadzone jest postępowanie rehabilitacyjne. Warto poświęcić pacjentowi odpowiednią ilość czasu na wnikliwe badanie EMG i naukę poprawnego wykonywania ćwiczeń ze stymulatorem, ponieważ możliwość uniknięcia tą drogą zagrożenia uszkodzeń nerek oraz ogromny wzrost poczucia jakości życia są tego warte.

Niestety, aktualnie NFZ nie refunduje takiej terapii, chociaż jej koszty (kilkaset zł za sprzęt + wizyty), są znacznie niższe od kosztów leczenia powikłań.  

Powrót do listy

PDF
Drukuj
Email